Wielka globalna wioska

Żyjemy w XXI wieku. To szczyt rozwoju człowieka, a dokładniej cywilizacji. Trudno spekulować co będzie w przyszłości, więc skupmy się na teraźniejszości. Jeszcze 50 lat temu szczytem techniki były kalkulatory i prymitywne telewizory. Dzisiaj mamy potężne komputery o niespotykanej wcześniej mocy obliczeniowej. Dzisiaj topowy smartfon byłby wystarczającym narzędziem, aby 40 lat temu wysłać człowieka na księżyc. Ówczesne maszyny Amerykańskiej Agencji Kosmicznej były słabsze niż Galaxy S IV. Wraz z rozwojem cywilizacyjnym zauważa się transformacje w strukturze zatrudnienia. Obecnie w państwach wysoko rozwiniętych najwięcej ludzi zatrudniono w usługach. Dominującą rolę pełnią usługi finansowe i bankowe. Są one wzajemnie połączone niczym sieć pająka. Jeśli gdzieś w dalekim miejscu coś drga to cała sieć to odczuje. To uproszczona metafora obrazująca światowy rynek oraz zależności pomiędzy podmiotami. Jeśli pracujesz za granicą, ale masz polskie konto, nie musisz się martwić o swoje pieniądze. Zostaną przelane, choć z drobnymi opóźnieniem w stosunku do kont w kraju zatrudnienia. Co dziennie jesteśmy światkami milionów transakcji o wartości milionów euro, dolarów. Wszyscy kupują akcje lub je sprzedają. Jeśli ktoś umie grać na giełdzie w przeciągu kilku miesięcy może zostać bogatym człowiekiem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.